Translate

niedziela, 4 lutego 2018

Zdenkowani:) część1


 Hej Kochani!!

Dzisiaj jak co jakiś czas moja opinia z serii Zdenkowani-Zużyci.
O to moje kosmetyki pielęgnacyjne,które sprawdziły się w większości.
  A jest tego trochę.
Więc zapraszam do czytania!:)

Wstawiam teraz recenzję kosmetyków pielęgnacyjnych



✔️  Luksja płyn do kąpieli o zapachu jagód i ciastek-zapach który jest bardzo intensywny ale delikatny pobudza zmysły i ciało.Super się pieni,Nasza skóra po takiej niesamowitej kąpieli jest super miękka nie podrażnioną i co dla mnie jest najważniejsze nie potrzeba stosować żadnych balsamów.
*Skóra naszego ciała jest super nawilżona i nie podrażniona.
*Bardzo wydajny produkt,starczył mi na około 3 miesiące!
*Konsystencja produktu jest super ponieważ produkt jest bardzo gęsty i wystarczy tylko odrobina,a wanna jest pełna piany!
*Cena bardzo atrakcyjna do wydajności!!
Cena w UK 2.99 funta //Cena w PL 7.99zł

✔️  Luksja płyn do kąpieli o zapachu różowych bąbelków-zapach tak jak w poprzedniku jest bardzo intensywny i pobudzający!!!
*Super nawilżenie i pielęgnacja naszego ciała!!
*Co tu pisać więcej i po co pisać to samo:):)
*Luksja wymyśliła niesamowite produkty do kąpieli!!
Cena w UK 2.29 funta//Cena w PL 7.99 zł

✔️Ziaja Szampon do włosów z łupieżem pokrzywowy-Szampon bardzo delikatnie myje nasze włosy i skórę głowy.
*Bardzo delikatny.
*Dobrze się pieni.
*Zapach bardzo delikatny i nie wyczuwalny.
*Opakowanie bardzo wygodne w użytkowaniu, 500 ml duże opakowanie!!
*Produkt bardzo wydajny wystarczy mała ilość a nasza głowa ma bardzo buja pianę:)
*Co do łupieżu to rzeczywiście nie zauważyłam powstanie nowego,a z borykającym się łupieżem zauważyłam że po zastosowaniu nie odczuwam swędzenia głowy i zmniejszenie łupieżu.
Cena UK ?? funta//Cena w PL 7zł
✔️Isana  kremowy żel pod prysznic aloes z jogurtem (Rossmann)-żel ten nie przypadł mi do gustu mimo tego że ma dość dużo zalet!!
   Jak dla Mnie moje minusy,które dałam temu produktowi są dość ważne w  mojej ocenie
*Kolorowa szata graficzna opakowania
*Super się pieni
*Nie wysusza skóry
*Nie podrażnia
*Wydajny
*Tani
-Konsystencja i kolor przypominający płyn do mycia garnczków :P
-Brak nawilżenia-musimy użyć balsamu 
-Zapach w ogólne jak dla mnie "Nie pachnie"
-Zapach nie utrzymuje się na skórze w ogóle
Cena UK ??//Cena PL 3.99zł
 Jedna uwaga do producenta-produkt nie jest zły tylko potrzebuje trochę ulepszeń:)
To tak moim skromnym zdaniem:)




✔️Palmolive mleczko migdałowe-Produkty tej firmy są według mnie,a dokładnie zapachy produktów są niesamowite,potrafią pobudzić umysł i ciało.Co rzadko się zdarza w tego typu produktach.
Kremowy żel pod prysznic o zapachu mleczka migdałowego
*Zapach utrzymuje się długo na ciele 
*Bardzo kremowa konsystencja
*Opakowanie bardzo wygodne i duże (500ml)choć z dużą dziurka gdzie nie jest potrzebna,bo naprawdę potrzeba tylko odrobinę produktu by pokryć całą powierzchnię ciała.
*Nie wysusza skóry wręcz pielęgnuje ją
*Nie podrażnia
*Zapach żelu utrzymuje się na ciele do następnego dnia
Cena UK 2 funty// Cena PL 8.80zł

✔️Palmolive czekoladowa pasja
    *Zapach utrzymuje się długo na ciele 
    *Bardzo kremowa konsystencja
    *Opakowanie bardzo wygodne   
    *Nie wysusza skóry wręcz pielęgnuje ją   
    *Nie podrażnia
    *Zapach żelu utrzymuje się na ciele do następnego dnia
✔️Isana witaminy i jogurt-zapach owocowy
*Kolorowa szata graficzna opakowania
*Super się pieni
*Nie wysusza skóry
*Nie podrażnia
*Wydajny
*Tani
-Konsystencja i kolor przypominający płyn do mycia garnczków :P
-Brak nawilżenia-musimy użyć balsamu 
-Zapach w ogólne jak dla mnie "Nie pachnie"
-Zapach nie utrzymuje się na skórze w ogóle
Cena UK ??//Cena PL 3.99zł
✔️Nivea-Happy time-mój ulubiony , również świeży ale bardziej delikatny, pachnie cytrusami najbardziej pomarańczą
*Nie są zbyt gęste ani za rzadkie
*Podczas kąpieli pachną obłędnie,cała łazienka i sypialnia
*Świetnie nawilża
*Co ważne żele nie pozostawiają uczucia lepkości ani tłustego filmu
*Bardzo łatwo się spłukują
*Idealnie myją
 Cena:Kupuje je za 250ml/1funt  lub 500ml za 1,80 funta.
W Polsce ceny wahają się między 8-15zł /250ml -  ceneo



✔️Ziaja-Normalizująca pianka do higieny intymnej
  *Specyfik w wygodnej butelce trójkątnej z pompką, system działa bez zarzutu z wodnistego płynu wytwarza piankę leciutką niczym mgiełka, pachnącą kuszącą owocowo, smakowicie jakby truskawkowo... woń wyczuwalna uprzyjemnia zabieg pielęgnacyjny.
 Coś innego chciała wypróbować,ponieważ od dawien dawna zawsze używam żelu do higieny intymnej.
I skusiła mnie nowa linia Ziaji pianek do higieny intymniej-i powiem że są one WoW,ale cena za małą butelkę 250 ml oraz sam produkt jest mało wydajny:(((
Ale na pewno powtórce
*Cena UK-nie pamiętam//Cena PL:około 7zł
✔️Ziaja-Intima płyn do higieny intymnej Brzoskwinia
* Zapach jest świeży, słodki, może gdzieś tam faktycznie przypomina mi brzoskwinie
*Płyn przyzwoicie się pieni
*Płyn nie spowodował przesuszeń, pieczenia, czy swędzenia.
*Kosmetyk doskonale dba o strefę intymną, a tym samym sprawia, że jego stosowanie jest naprawdę przyjemne. Ja oprócz wersji brzoskwiniowej posiadam jeszcze wersję z rumiankiem (butla podobna, tylko kolor i zapach inny) i działanie jest bardzo podobne. Płyn do higieny intymnej Intima to dobry produkt w niskiej cenie.
Cena UK około 3funty//Cena PL 6zł



Teraz kolorówka która tak,rzadko się u nas kończy:)
w tym miesiącu mam trochę tego!!
Uzbierało się przez około 4 mc:)

✔️Rimmel Lasting Finish 25hrs-Bardzo dobry produkt.Ma fantastyczny puszek, którego nie trzeba myć, bo puder nie zbiera się na nim. Dobrze matował moją mieszana cerę, a kolor idealnie stapiał się z kolorem mojej skóry. nie osadza się w porach, nie tworzy maski. Odcień na twarzy z początku wydaje mi się za ciemny, ale po ok. pół godzinie ładnie stapia się ze skórą i nie widać różnicy. Potem przykładam chusteczkę higieniczną i ścieram ewentualny nadmiar. Kolejnym plusem Lasting Finish jest spore lusterko. Natomiast dużym minusem jest dla mnie słaba wydajność - mam go od początku stycznia i wystarczy mi jeszcze tylko na kilka dni, czyli w sumie po 2 miesiącach używania trzeba zaopatrzyć się w nowy. Zawsze pudry prasowane wystarczają mi na przynajmniej 3-4 miesiące, a ten bardzo szybko się kończy.
✔️Maybelline Matte Maker-Jest dość twardy/zbity więc nie nakłada sie z łatwością na pędzel, szczególnie na ten miękki. Łatwo rozprowadza się na twarzy, nie robi plam, nie odznacza się szczególnie, ale jest widoczny na buzi. Efekt zmatowienia daje i powiem wam, że nie utrzymuje sie cały dzień, ale tragedii nie ma, wytrzyma tak do 3godz co na mojej twarzy jest dobrym wynikiem. Na pewno przedłuża trwałość makijażu.Nie zapchał mnie, nie podrażnił, nic złego mi się z twarzą nie działo.
✔️Bourjois Healthy Balance- Fantastyczna, delikatna konsystencja, piękny kolor (kupiłam najjaśniejszy – 52 Vanilla), mocny mat,nie przesusza skóry twarzy, przyjemny zapach – po prostu cud, miód i orzeszki. Ma tylko dwie wady – po pierwsze: cena. Drugi minus tego kosmetyku to opakowanie – jest na tyle płaskie, że ciężko w nim zmieścić puszek albo gąbeczkę, a nie każdemu chce się nosić ze sobą dodatkowo pędzelek.



                                     

✔️Płatki do demakijażu z Boots i Primark.
   Dla mnie oba produkty posiadają dużą formę która uwielbiam!!!
   Niestety jeden z tych marek skradł mi serce!!
   Są to płatki z Boots,są idealne nie rozdwajają się gdy robimy demakijaż niestety te drugie       pozastawiają na twarzy resztki waty!!
  Mimo tego że te z Boot-sa są droższe niż te z Primarka 90p!!
  Uwielbiam te z Bootsa i polecam!!




✔️Daisy Dream jest lekka.Kompozycja ujmuje swoim kwiatowo – owocowym charakterem.
  *Według mnie pasuje do każdej pory dnia i roku. Pasuje dla młodej dziewczyny i dojrzałej kobiety która lubi lekkie i świeże zapachy. Nie jest zapachem który się wyczuje na pół kilometra, nie będzie szedł za nami jak natrętny adorator. Nie znaczy to jednak, że nie jest trwały. Jest wyczuwalny przez kilka godzin, ale z bliska. Jest zapachem świeżym, owocowo-kwiatowym, jednocześnie uwodzicielskim, wprowadzającym nas w wakacyjny nastrój. Pozwala nam na na chwile zatopienia się w marzeniach. Warto go przy okazji wypróbować. Może i Wam się spodoba. :)

✔️Rock Princess marki Vera Wang to kwiatowo - owocowe perfumy dla kobiet.
Zapach mimo delikatnych nut kwiatowo-owocowych jest bardzo trwały, przesączone są nim wszystkie moje rzeczy, używam go jakiś czas na nowo.
Spójrzcie na flakonik:) Czarny, nieco zadziorny, nieco lalkowaty, ale niezwykle przyciągający wzrok:D




Mam nadzieje,że podobał wam się  Pościk Denko w dwóch częściach:)!!
Trochę tego się u mnie uzbierało!!:)
A wy miałyście,któreś z moich opisanych produktów i spisywały się u was??
Dajcie znać i napiszcie jak one u was dawały radę


Pozdrawiam,Misia








poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Nowosci w pielegnacji i moje trzy grosze...



Hej Kochane i Kochani,

U mnie wena twórcza,postanowiłam wam opowiedzieć o nowości od Nivea w której się zakochałam!!:):)
Jest nią Pianka pod prysznic,Nivea silk mousse creme soft.
Mus Nivea posiada ciekawa formę dozowania.W postaci pianki do golenia.
Jestem zakochana w tym produkcie!
Nie znalazłam minusów,może dwa jakimi są skład-jest nie naturalny i cena!!
Jednakże mi to nie przeszkadza ważne dla mnie jest to żeby nie szkodził mojej skórze i mi!!

ZALETY:-Niesamowity zapach,który utrzymuje się długo na naszej skórze
-Ciekawa forma dozowania w postaci pianki
-Nie uczula
-Super się rozprowadza na ciele
-Wydajna
-Trwałe opakowanie
-Dozownik nie zapycha się
-Nawilża skórę
-Nie przesusza skóry


MINUSY:

-Cena
-Skład




Miałyście używałyście,co sadzicie!!
Chętnie przeczytam wasze opinie!!

Dzisiaj krótka,ale treściwa Recenzja.Mam nadzieje że rozwiałam waszą ciekawość!!

Pozdrawiam,Misia:**

czwartek, 22 czerwca 2017

Make up Academie-Niesamowite Bazy od Bielendy!!!!


Hej Kochani!!
Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić moimi przemyśleniami i testem moich baz pod makijaż od Bielendy!!
Bielenda wypościła trzy takie Bazy,a oto one:




*Make up Academie pearl base-różowa baza pod makijaż,ma za zadanie poprawy kolorytu skóry.
*Make up Academie lumiere base-perłowa baza pod makijaż,ma za zadanie rozświetlenia skóry.
*Make up Academie bronze base-brozująca baza pod makijaż,ma za zadanie dać efekt opalonej skóry.

Moim faworytem jest ta ostatnia zresztą widać na zdjęciach,którą używałam dość często:)

   Bazy te są zamknięte w pięknych,szklanych flakonikach z pompką.Co umożliwia dozowanie produktu w odpowiedniej dla nas ilości.
Sam produkt ma w sobie malutkie kuleczki,które są umieszczone w lekkim żelu(w zależności od rodzaju bazy mamy brązowe kuleczki,białe kuleczki i różowe kuleczki).
 Pierwszy raz miałam do czynienia z taką bazą,oraz pierwszy baza jakiejkolwiek używałam!  Podczas naciskania pompki te małe kuleczki zostają rozbite i na dłoni mamy fajna kremowo-żelowa konsystencja o bardzo przyjemnym zapachu.Zapach nie jest mdły ani drażniący,przypomina zapach świeżych kwiatów.
Kosmetyk nie zapycha ani nie podrażnia skóry.Produkt super się rozprowadza na skórze oraz wchłania.Po aplikacji buzia jest niesamowicie aksamitna w dotyku,ukojona oraz wygląda promiennie!!!
Sam produkt niesamowicie współgra z podkładami,ale ja osobiście wole go stosować jako nawilżający krem do twarzy(bez podkładu). Nie zaobserwowałam żadnych zmian.
Bardzo są wydajne,osobiście używam od stycznia.
    Moja ulubiona to baza brązująca.
Moim zdaniem teraz na okres lata i wakacji niesamowicie się będzie sprawdzać.
Przecież teraz nie potrzebuje nasza skóra mocnych podkładów wystarczy taka baza i wyglądamy olśniewająco!!!

Kobitki w 1000% polecam:)






   Mam nadzieje,że trochę przybliżyłam wam te bazy i skusicie się na wypróbowanie ich!!!
Pozdrawiam Misia:)