Hej Laseczki:)
Dzisiaj przedstawiam kilka produktów,które zakupiłam ostatnio:)czyli tydzień temu:P
O to jeden z nich:
Nowość na rynku Angielskim Rimmel Match perfection-puder transparentny-puder matujący!
Pierwszy raz go użyłam:
Bardzo fajnie powstrzymuje efekt świecenia na buzi-trzyma się długo tak jak zapewnia producent czyli do 8h.Jest bezbarwny na buzi-nie bieli nas:P
Posiada puszek,ale ja go nie używam:)
Czemu go kupiłam???Po pierwsze lubie testować nowość,a po drugie strasznie głośno o tych pudrach na blogach i na YT!!
Po za tym nie lubie kosmetyków kupować na stronach internetowych.Wolę w drogeriach a tego typu pudry dopiero weszy w Angli jakieś 3 tyg temu do sklepów!!!
Kolejny produkt to maseczka.
Niestety nie miałam,żadnej maseczki!!
Tylko pilingi i pianki i żele do mycia twarzy:P
Gdy zobaczyłam ten produkt i fajny kolor pudełka musiałam kupić-testowanie!
Nic nie słyszałam o nim jeszcze:P
Postaram się napisać krótką recęzję:P
Następne produkty to firma MAC-pierwsze moje kosmetyki z tej firmy:)
Rozświetlacz i róż!!
Uwielbiam rozświetlach nic dodać nic ująć.Poprostu niesamowity.Trzyma się długo na buzi i robi plam gdy źle go się zaaplikuje,super razświetlenie twarzy
Róż też suuuper,ale chyba za jasny sobie kupiłam:)
Doskonały na codzień,ale za jasny na wieczorne randki:):):):)
Jestem bardzo zadowolona z tych produktów!!!!
Na ten produkt czekałam dość długo aż pojawił się w drogeryjnych pułkach w UK
Chciałam strasznie go mieć.
Dlaczego??Krem jako podkład pod makijaż czemu nie??!!!
Dość często go używam wspaniała konsystencja,szybko się wchłania nie zostawia na buzi tłustej powłoki!!!
Przyjemny zapach-zapach w krmach nivea taki sam czyli ogórkowy{charakterystyczny dla tej marki:)}
A jak radzi sobie z utrzymaniem make-up??
Dobrze,nie oczekujmy cudów ale dobrze wszystko się utrzymuje na miejscu nie spływa z twarzy:)
Warto zainwestować i go mieć:)
Eyeliner w żelu Maybelline-mam już jeden z tej firmy,a jest nim kolor czarny.
Niestety kolor fioletowy jest nie fioletowy tylko czarny może-taki jak na słoczu poniżej!!
Chyba ta firma nie może sobie poradzić z kolorową gamą!!
Pozdrawiam Misia
Translate
poniedziałek, 11 lutego 2013
czwartek, 10 stycznia 2013
Projekt Denko z Listopada i Grudnia
HEJ:)
Dziś noteczka o moich zużyciach w ostatnich dwóch miesięcy Listopada i Grudnia!Przedstawiam wam mój skromny koszyczek z moimi zużyciami :):)
Troszkę sie tego uzbierało przez ten okres:P
Niektóre produkty już u mnie były i opisywałam je wcześniej:):)
A oto moja opinia-ale tylko moja:)
A OTO ONE
SZAMPONY:
W testowaniu oraz w użyciu wzięły udział trzy szampony!
- Pierwszy to-Joanna czarna rzepa niby wzmacniający,trochę zauważyłam mniej wypadniętych włosow,ale nie oczekujmy cudów!!Zapach OK i reszta też na OK. Jestem na tak!
- Drugi to-Barwa Ziołowa-Pokszywowy do włosów przetłuszczających się!Mogę o nim powiedzieć tyle,że nie posiada Silikonów,zapach paskudy bo ziołowy!!Fuuj Włosy po myciu bardzo ciężko rozczesać,bez odżywki się nie obejdzie!!!Jestem na Nie!!
- Trzeci to-Pantene aqualight leciutki szampon nie obciąża włosów a co za tym idzie nie przetłuszcza ich i nie wypadają od nadmiernego użycia tego środka!!!:)Zawsze go kupie:)
ŻELE DO CIAŁA:Podobnie jak w szamponach wzięły udział trzy żele do mycia ciałka:):)
- Pierwszy i Drugi to-Johnson's tylko różni je zapach.
Żel jak żel nic dodać nic ująć.Zapach ok tylko mało się pienią - Trzeci to-Palmolive cytrynowy zapach jest oszałamiający,pachnie bardzo intensywnie.Pieni się znakomicie.Jestem na tak i kupie go ponownie!
- Piling wygładzający z Natury z firmy Joanna z żurawiny!!To nie będę się dużo rozpisywać jestem na tak a TU znajdziecie recenzje o nim!Taki sam tylko jedna rzecz inna-to zapach:)
- Nivea żel do mycia twarzy i znowu Tu znajdziecie wszystko o tym produkcie:)
Przestawiam wam dwa płyny do higieny intymnej.Sa to produkty tej samej firmy czyli mojej ulubionej ZIAJI .
- Pierwszy z nich to doskonale wam znany z poprzednich projektów Denkowych.Tylko się różni zapachem tym razem wzięłam o zapachu-brzoskwiniowym:)Zapach...hmmm mało wyczuwalny,a reszta tzn. działanie jest takie same.Jestem na tak i dalej będę testować różne zapachy,a nie zostało ich dużo:P
- Drugi to ta sama firma czyli Ziaja a jest to kremowy żel do higieny intymnej z kwasem askorbinowym przeciw podrażnieniom.Żel niczym się nie różni od poprzednika.
Butelka jest mała ale wydajna,brak zapachu dobre dla osób,które nie lubią w takich produktach zapachu.Co mi osobiście przeszkadzało to brak pompki no ale do takich małych butelkach nigdy nie była dodawana pompka!!!Działanie-rzeczywiście brak podrażnień w okolicach intymnych oraz nadmiernego wysuszenia!!Jestem na tak kupię ponownie,ale chcę wypróbować coś innego :)
Przedstawiam wam tu w podpunkcie kilka produktów tak jak poprzednicy występowały u mnie te produkty już nie raz w poprzednich postach!!
- Lakier do paznokci firmy Rimmel kolor to 445 french rose.Lakier ten jest bardzo trwały i bardzo długo trzyma się na pazurkach w ekstremalnych warunkach.Tak jak zapewnia nas producent trzyma się 10 dni i nawet dłużej.Bardzo dobrze wymyślił producent aby do lakieru dołączyć silikonową szczoteczkę.Dzięki temu łatwo rozprowadzić lakier po całej płytce paznokcia!!Łatwo wysycha,gorzej tylko z druga warstwą!!
Gdy lakier jest przy końcówce życia gorzej go wydobyć z flakonika oraz zaczyna na płytce po pomalowaniu paznokcia występują bąbelki.Co mnie bardzo wkurza:(((Zawsze będę używać tego lakieru-jest bombowy:) - Suchy szampon od Batiste.Jakiś czas temu nie byłam zachwycona tym produktem,bo raz się rozczarowałam przy jego stosowaniu i nie chciałam znowu!!Aby nie zmarnować dużo produktu,gdy by wylądował w koszu to kupiłam mała butelkę.I byłam mile zaskoczona,tak ładnie podnosi włosy do góry i naprawdę wyglądają świeżo po zastosowaniu produktu.Ja kupiłam sobie zapach wiśniowy,bo tylko ten mi spasował z ogromnej gamy zapachowej.
- Nivea balsam do ust.Co tu można napisać ?hmmm Balsam bardzo ładnie pachnie oraz nawilża usta.Jest bardzo wydajny-miałam go jakieś 3 miesiące:)Z tego typu produktów nie można być nie zadowolonym:):)Uwielbiam firmę Nivea :*m.i. za ich balsamy do ust:)
- Mgiełka do ciała-Fcuk.Jest to bardzo wydajna mgiełka chodź zapach nie utrzymuje się długo.
Zapach przypomina świeże kwiaty z nutką alkoholu,czego ja osobiście nie lubię!Dogodna butelka przystępna cena.Jedyna wada to ciało po cało dniowym pryskaniu lepi się!!Po powrocie do domu radzę wskoczyć do wanny:p Jestem OK.Lubię tego typu produkty,bo umożliwiają nam za przystępna cenę pachnąć ładnie mimo małych niedogodzeń!!
- O tym Płynie i dlaczego Go kupiłam ponownie,przeczytajcie sobie TU.Nie chce mi się pisać to samo!:)leniuch:)
TresemmeExtra hold nr.4 lakier do włosów jest super nie skleja bardzo włosów trzyma je na miejscu przy silnym wietrze a co najważniejsze pachnie znakomicie!!Zapach nie jest duszący ani mdły jak przy innych lakierach.
Na drugi dzień nie widać na włosach żadnych resztek tego lakieru.
Mała wada-przy dwukrotnym użyciu włosy są przetłuszczone:(
Pozdrawiam Misia
poniedziałek, 7 stycznia 2013
Niedzielny wypoczynek:):)
piątek, 14 grudnia 2012
Kryształy-SWAROVSKIEGO...
Dziś zainspirował mnie program-Dzień dobry Tvn.Nie samą treścią tego programu,lecz co prezenterka miała na sobie tzn.jaka biżuterię.
Już od paru miesięcy zauważyłam że prezenterzy stacji TVN promują słynną markę SWAROVSKI.
Wczoraj we wiadomościach prezenterka posiadała nową kolekcję branzoletek i już starszy model kolczyków z kamieniami Swarovskiego.Ta prezenterka cały czas gdy ją widzę ma jakież
kolczyki lub <<coś>> z tej firmy.O kogo chodzi??O Justyne Pochanke,prezenterka wiadomości w tvn-ie.
Czemu akurat te kryształy mnie tak uderzyły??
Jakiś rok temu nie znane a teraz są czestym elementem rewi mody i w naszych stylizacjach a nawet w wystroju wnętrz.Nasz słynny swarovski posiada wspaniałe i ogromne żyrandole z tymi kryształam oraz tapety i co najlepsze armaturę i kabiny prysznicowe!!! WOW WOW
Co to za kryształy zapytacie???
Sama nie wiedziałam!
Żeby stworzyć idealny kryształ, firma Swarovski pokrywa niektóre z nich specjalnymi powłokami galwanicznymi. Najpopularniejszy rodzaj powłoki to stworzony we współpracy z Christianem Diorem w latach 50. XX wieku Aurora Borealis lub inaczej AB, która nadaje kryształowi lśniące odbicie światła. Niektóre z wyrobów pokrywane są powłokami tylko częściowo, a inne nawet kilkukrotnie. Wszytko po to, aby uzyskać idealny i pożądany efekt.
W 2004 roku Swarovski pierwszy raz
zastosował chronione prawami autorskimi cięcie kryształu zwane Xilion.
Ma ono na celu optymalizację jaskrawości światła w Roses, czyli
kryształowych elementach o płasko ciętym tyle, oraz Chatons –
kryształach wyglądających jak oszlifowany diament.
Ten międzynarodowy koncern jest także
właścicielem parku rozrywki Swarovski Kristallwelten, opisywany jako
kryształowy świat fantasty. Jest to druga najczęściej odwiedzana przez
zwiedzających atrakcja turystyczna w Austrii. Obiekt – odkąd został
otwarty – odwiedziło już ponad 9 milionów turystów.
Do Swarovski AG Holding należą również
inne zależne firmy. Są to na przykład: Tyrolit – producent narzędzi
ściernych oraz do cięcia Swareflex – producent odblaskowych świateł
oraz innych elementów używanych w drogownictwie Sygnity – produkcja
syntetycznych kamieni szlachetnych oraz obróbka tych naturalnych
Swarovski Optik – produkcja przyrządów optycznych takich jak lornetki
czy lunety karabinowe Schonbek – produkcja kryształowych żyrandoli.
Czy nie są piękne??
Ja jestem fanką tych kryształów!!
Posiadam dużą kolekcje tych wyrobów.Moi znajomi wiedzą,że wole na prezent coś od firmy Swarovski niż coś innego.
Pozdrawiam Misia
wtorek, 20 listopada 2012
Ulubieńcy w miesiącu Październiku...
Hej!!
Dzisiaj mnie naszło żeby napisać o ulubieńcach!!
U mnie jeszcze nie było tego typu notek.
Moich ulubieńcach w makijażu będzie bardzo mało wręcz ubogo:)zaliczają
się do nich kilka produktów.Policzyć je można na palcach u jednej ręki:)
Nie z powodu lenistwa lecz z powodu pracy.
W
mojej pracy raczej nie wskazane jest mieć ostrych lub bardzo
intensywnych kolorów makijaży. Jednak gdy mam ochotę na zrobienie
lekkiego make up,to głównie używam tych produktów.
TWARZ:
Cienie do brwi: Essence nie wiem jaki kolorek:)))
Kredka do brwi: Maybelline kolor new nouveau
Tusz do rzęs: Rimmel-Sexy Curves kolor 001 Black
Krem BB: Garnier Miracle Skin Perfector kolor Medium
Puder matujący:Maybelline Dream Matte Powder kolor 02 Rose Ivory
LAKIERY DO PAZNOKCI:
Moje ulubione to te z Rimmela do french manicure.Kolorek to 445 french rose.
Uwielbiam takie mleczne kolory!!:)
Kolejny to odżywka do paznokci!Niestety żadnych rezultatów po niej nie zauważyłam.
Używa jej tylko jako bazę pod lakier.
Po prostu chcę ją wykończyć:)
Dobry sposób na wykorzystanie produktu,aby go nie wyrzucić do kosza:)
PATYCZKI DO POPRAWEK MAKIJAŻOWEJ WPADKI:):):):)
Uwielbiam te patyczki za to,że można szybko i łatwo usunąć gafę makijażową.
Mi pomagają do narysowania idealnej kreski eyelinerem lub gdy tusz do rzęs odbije sie na powiece lub gdzieś indziej.
Łatwo płyn do demakijażu z zewnątrz patyczka dostaje się do wacika na zewnątrz.Nie rozlewa się oraz płynu w środku jest tyle żeby nie wyciekł z wacika!!
Zdobyłam je na promocji:)
A tu na zdjęciu poniżej widzimy instrukcje obsługi:P tych patyczków:P
Pozdrawiam Misia
Brak czasu i Walka z...
Hej Kochane!!
Jak pewnie zauważyłyście że rzadko jestem na Blogu!
Niestety nie mam czasu ostatnio na nic.Ciągłe bieganie i leczenie się wybiło mnie z życia Blogowego.Czasem rzucę okiem na wasze blogi i tylko tyle.Nawet nie mam czasami,czasu na skomentowanie waszych postów.
Postaram się poprawić,ale nie obiecuje:):)
Mam nadzieje,że uda mi się moje sprawy wyprowadzić na właściwe tory!!!
Dość marudzenia!!!!
ZAPRASZAM NA NOWE NOTKI!!!
Aha- Zapomniałabym,trzymajcie kciuki za mnie-żeby mi się wszystko udało....
Pozdrawiam Misia
Jak pewnie zauważyłyście że rzadko jestem na Blogu!
Niestety nie mam czasu ostatnio na nic.Ciągłe bieganie i leczenie się wybiło mnie z życia Blogowego.Czasem rzucę okiem na wasze blogi i tylko tyle.Nawet nie mam czasami,czasu na skomentowanie waszych postów.
Postaram się poprawić,ale nie obiecuje:):)
Mam nadzieje,że uda mi się moje sprawy wyprowadzić na właściwe tory!!!
Dość marudzenia!!!!
ZAPRASZAM NA NOWE NOTKI!!!
Aha- Zapomniałabym,trzymajcie kciuki za mnie-żeby mi się wszystko udało....
Pozdrawiam Misia
wtorek, 23 października 2012
Zakupy-polecane przez blogerki...
Hej!!
Dziś podzielę się z wami co zakupiłam w ostatnich tygodniach.
Są to głównie kosmetyki i akcesoria polecane przez blogerki:) Dziękuje:)
Nie jest tego dużo :)
A oto moje zdobycze:
Pierwsza to długo szukana w angielskich drogeriach kredeczka do brwi,firmy Maybelline kolorek new nouveau:
Druga to kredeczka do robienia kresek na górnej powiece kolorek czarny.
Te dwie kredeczki bardzo mięciutkie nie mam z nimi problemu:)
Suchy szampon bardzo często polecany na Blogach oraz na YT!
Ja wcześniej Go miałam i nie byłam zadowolona.Tym razem kupiłam mniejszą butelkę i ujoł mnie zapach wiśniowy:)
Tylko krowa nie zmienia poglądów i zdania:D:D
W Londynie jak wszyscy wiemy mamy bardzo popularny sklep z bardzo tanimi ubraniami tz. PRIMARK.
W tym owym sklepie kupiłam słynną torbę,która umożliwia organizację w torebce:)
Ja jestem osobą,która uwielbia wysoki torebki i wąskie,dla tego kupiłam ją!Panował u mnie bałagan i gdy chciałam otworzyć drzwi do domu przez 5 min. szukałam kluczy.
Sprawdza się w 100%.
Teraz znajduje je szybciej:)
Tak wygląda po zapełnieniu i gotowa do zabrania:)
Kolejna rzecz to kosmetyczka!
Uwielbiam,kupować kosmetyczki i torebki oraz buty,która kobieta nie lubi ;p
Mój mąż nie cierpi kiedy kupuje kolejną torebkę:P
To moje zboczenie:):)
Długo szukałam taką,która jest dwa w jednym:)
I znalazłam!!
Ogólnie nie lubię jak mam pięć kosmetyczek w jednej torebce.I nie wiem co jest w każdej.
To wszystko co !!!
THE END
Pozdrawiam Misia:):):):):):)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


